Nie od dziś cierpię na syndrom księżniczki. Idealne miejsce do spania to wysoka odludna wieża z pięknym widokiem. I co najważniejsze - bez ludzi. Moje prywatne królestwo. Takie jak to:
Hotel Casa Cook Kos
-
Rendons à César ce qui lui est à César. C’est en suivant le compte
Instagram de Mister Maxime Langlais (le barbu BCBG de Pékin Express… Faites
pas sembla...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz